Często słyszy się, że praca w domu to nie praca. Owszem, jeśli rozumujemy tylko w taki sposób, że pracą należy nazwać tylko to, za co zarabiamy pieniądze, to faktycznie – oznacza to, że wiele kobiet w naszych domach nie robi dosłownie nic. Gdy jednak podejdziemy do tematu w sposób normalny, to dojdziemy do wniosku, że nasze panie faktycznie dużo pracują. Nawet, jeśli nie robią tego zarobkowo.

 

Opieka całodobowa nad dzieckiem

Pracę pani domu, można by zdefiniować, jako zajęcie całodobowe. No bo jak inaczej powiedzieć o czymś, co wykonuje się przez cały dzień i całą noc. Przecież opieka nad dzieckiem, nie ma miejsca jedynie w określonych godzinach (no chyba, że dziecko aktualnie przebywa w przedszkolu, szkole itd).

 

Sprzątanie, gotowanie…

Wbrew pozorom (i męskim stereotypom), praca pań jest równie ważna, co ich praca zawodowa. Wykonywanie tylu obowiązków, jest zadaniem dość skomplikowanym. Ponadto kobiety często muszą robić kilka rzecz na raz. Kto posprząta, kto będzie gotował… Zwykle, gdy mężczyzna przychodzi z pracy do domu, ma już przygotowane jedzenie…

 

Praca w domu czy w firmie?

Nie oznacza to jednak, że pracę należy feminizować. To nieprawda, że kobietom jest ciężej. Po prostu, praca zarówno mężczyzn i kobiet, ma swoje zarówno jasne, jak i ciemne strony. I nikt z nas tego nie zmieni. Dlatego doceńmy pracę zarówno panów, jak i pań, ponieważ każdy z nich wysila się na rzecz swojej rodziny.